sadfasdfasdfsadfsadf

ROZWÓJ OSOBISTY DLA KAŻDEGO
Od 18 lat pomagamy w rozwoju biznesowym, finansowym i osobistym.

Data dodania, 25 września 2018

Historia Pola Diamentowe czyli o tym gdzie poszukiwać najlepszych klientów i współpracowników

„Pola diamentowe” to opowieść o farmerze mieszkającym gdzieś w Afryce, wtedy kiedy odkryto tam diamenty. Pewnego razu jakiś człowiek, bawiący przejazdem w tej okolicy, opowiedział o milionach, jakie zarobili Ci, którzy odkryli złoża diamentów. Usłyszawszy ją farmer bez namysłu sprzedał farmę i udał się na poszukiwanie diamentów.

Przewędrował cały kontynent, ale niczego nie znalazł. W końcu – bez grosza, z nadwyrężonym zdrowiem, załamany – rzucił się do rzeki i utopił.

Na długo jeszcze przed żałosnym końcem farmera,  nowy właściciel jego farmy znalazł w dopływie rzeki przecinającej całą posiadłość duży, dziwnie wyglądający kamień. Wziął go do domu i położył na obramowaniu kominka jako ciekawostkę.

Po jakimś czasie odwiedził go ten sam człowiek, który opowiedział poprzedniemu właścicielowi farmy o diamentach. Obejrzał kamień i obwieścił szczęśliwemu nabywcy farmy, że jest to jeden z największych diamentów, jakie zna historia i że jest wart całe królestwo. Na co zaskoczony gospodarz odpowiedział: ” Ach, cała moja farma pokryta jest takimi kamieniami”.

Streszczając historyjkę, powiem, że farma – którą pierwszy właściciel sprzedał, aby wybrać się na poszukiwanie diamentów – okazała się jednym z najbogatszych w złoża diamentów miejsc na świecie.

Historię Pola Diementowe rozsławił dr. Russel Herman Conwell, żyjący w latach 1843-1925. Opowiedział ją ponad 6000 razy.

Dr Conwell zwracał uwagę na morał tej opowieści.

Pierwszy farmer był właścicielem diamentowych pól, popełnił błąd. Ponieważ nie zbadał tego, co posiadał, zanim wybrał się w świat z nadzieją znalezienia czegoś lepszego.

Dr Conwell twierdzi, że każdy sprzedawca, networkowiec czy przedsiębiorca znajduje się w podobnej sytuacji jak ten farmer. Bez względu na to, gdzie mieszkamy i co robimy, otaczają nas pola diamentowe. Możemy się o tym przekonać, jeśli tylko dobrze je zbadamy. Podobnie jak ten dziwnie wyglądający kamień znaleziony przez nabywcę farmy. One też na pierwszy rzut oka mogą nie przypominać diamentów. Jednak po dokładniejszym przyjrzeniu się im, głębszym zbadaniu i oczyszczeniu – rozpoznamy możliwości, które rzeczywiście przed nami otwierają.

Ja osobiście po raz pierwszy spotkałem się z tą historią ponad 18 lat temu czytając książkę Johna Kalencha „MLM Marketing Wielopoziomowy” Wziąłem ją sobie do serca i przez kolejne 10 lat stosując ją budowałem swój rynek klientów i współpracowników.

Dzięki niej osiągnąłem ponadprzeciętne wyniki , przekonując się jak łatwym może być zdobywanie nowych klientów czy też tworzenie struktur sprzedażowych jeżeli przestajemy komplikować swoje działania. Moje doświadczenia opisałem w książce „Zacznij żyć na 100%’ (wcześniejszy tytuł „Droga Milionera”) której darmowy fragment możesz przeczytaj na stronie www.akademiaosiagniec.pl/fragment-ksiazki-zacznij-zyc-na-100/

Do zobaczenia na szczycie.
Marek Waberski

 

Akademia Osiagniec